Nie chcąc psuć dziewczynom bardzo wygodnego ułożenia nie miała innego wyboru jak ostrożnie się przychylić by ucałować fechmistrzynię w głowę.
-Oczywiście że zatańczymy z tobą na ślubie, tak właściwie to z Ramiel myślałyśmy o tym cię trochę podszkolić w tańcu. Nie powinno być to trudne z twoją gibkością i wyczuciem rytmu. No i jak odkryłyśmy niedawno twój talentem do zgrywania się z partnerką, co prawda na razie w łóżku ale czuję że na parkiecie będzie podobnie.